Kłokoczka południowa (Staphylea pinnata L.)

Krzew z rodziny kłokoczkowatych (Staphyleaceae), pochodzący ze środkowej i południowej Europy oraz Azji Mniejszej, dorastający do 4m wysokości.
Na stanowiskach naturalnych w Polsce podlega całkowitej ochronie.

Występuje w południowej kraju, na obrzeżach lasów i zaroślach w towarzystwie buków i dębów. Jedno z większych skupisk kłokoczki zlokalizowane jest w rezerwacie Kamera, w woj. podkarpackim, w powiecie dębickim (ponad 300 stanowisk).

Kłokoczka lubi glebę luźną, ciepłą i zasobną w próchnicę, stanowisko słoneczne lub ocienione.

Zakwita w maju, kwiaty białe lub różowawe, skupione w znacznie różniących się wielkością gronach.

Owocem są dekoracyjne, rozdęte 2–3 komorowe torebki z bardzo twardymi jasnobrązowymi nasionami.
Liście złożone, składające się z 3–7 wąskojajowatych, drobnopiłkowanych listków siedzących lub krótkoogonkowych.
Kora gładka z białymi pionowymi prążkami.
Roczne pędy z resztkami owłosienia, oliwkowozielone, czasami z brunatnym odcieniem.
Drewno twarde, trudno łupliwe, żółtobiałego koloru kiedyś używane do produkcji drobnych sprzętów domowych.
Nasiona stosowano do wyrobu biżuterii oraz różańców, a inne części rośliny także w obrzędach religijnych.
Są one przysmakiem wiewiórek, które rozsiewają je po lesie.

W Wikipedii można znaleźć informację, że dawniej z nasion kłokoczki wytłaczano olej bogaty w tłuszcze i kwasy tłuszczowe, który miał zastosowanie do oświetlania domostw.
Jeśli potraktować ją poważnie to nasuwa się oczywisty wniosek, kłokoczka musiała występować dość pospolicie.

„Encyklopedia Pszczelarska” i „Pożytki pszczele” autorstwa dr Lipińskiego nie wspominają o kłokoczce, choć bez wątpienia jest to krzew bardzo chętnie oblatywany przez pszczoły, które zbierają z jego kwiatów zarówno pyłek jak i nektar. Mogłem się o tym przekonać naocznie w Arboretum SGGW w Rogowie.
Nawet pojedyncze egzemplarze rosnące w cieniu są w czasie kwitnienia masowo odwiedzane przez pszczoły do późnych godzin wieczornych. Niektóre z pszczół, obserwowanych na kłokoczce południowej były obładowane wziątkiem tak, że z trudem przysiadały na następnych kwiatostanach.

Rosnący obok, bardzo intensywnie pachnący oliwnik wielkokwiatowy gościł w tym czasie znacznie mniej pszczół.

W rogowskim arboretum rośnie kilka innych gatunków kłokoczki. Niektóre z nich kwitną w tym samym czasie co występująca w Polsce kłokoczka południowa, inne nieco później.
Szczególne walory ozdobne ma kłokoczka chińska (S. holocarpha Hemsl.), niestety trudno mi cokolwiek powiedzieć o pszczelarskiej atrakcyjności tej rośliny w naszych warunkach.