Poddawanie matek

Zanim pszczołom da się wyhodowaną młodą matkę trzeba usunąć z ula tę starą. Jest to dość kłopotliwa czynność, należy ją wykonać bardzo ostrożnie używając przy tym jak najmniej dymu.

Znakomicie pomaga tu znaczenie matek kolorowymi opalikami. Matkę taką dużo łatwiej później znaleźć. Czasem stosuje się też wybieg polegający na wstawieniu w środek gniazda na dzień lub dwa przed planowanym zabiegiem plastra z pustą woszczyzną. Matka prawdopodobnie właśnie tam będzie składała czerw. Czasem jest potrzeba zastosowania bardziej radykalnych środków, do których należy przesianie pszczół przez sito zrobione z kraty odgrodowej.

W pasiece wędrownej, a szczególnie w pawilonach do wymiany stosuje się tylko zapłodnione, czerwiące już matki, które oznacza się opalikami o kolorze, który wskazuje na ich rok urodzenia. W pasiekach stacjonarnych lub ulach wolno stojących często stosuje się matki zapłodnione lecz jeszcze nie czerwiące, matki niezapłodnione, a również mateczniki na wygryzieniu. Czasem poddaje się też jajeczka czerwiu pochodzącego od matki zarodowej lub reprodukcyjnej. W tym przypadku odpada ryzyko nieprzyjęcia matki, ale za to mamy długą przerwę w dopływie młodych pszczół.

Poddawanie matek jest jedną z najtrudniejszych czynności w pasiece. Najłatwiej są przyjmowane matki w odkładach, w których są same młode pszczoły. Sposoby poddawania matek:

  • Poddawanie w klateczkach z kilkoma pszczołami, musi mieć możliwość schować się przed atakiem, jednocześnie kontakt z pszczołami. Otwór klateczki wypełniony twardym pokarmem, żeby wybieranie zajęło kilkanaście godzin. Klateczkę mocuje się na górnej beleczce.


  • w izolatorze z plastrem z wygryzającym się czerwiem wstawia się w środek gniazda. Wygryzające się pszczoły stają się świtą nowej matki, która może rozpocząć tam czerwienie. Izolator można zdjąć po kilku dniach.


  • Wpuszczanie matki przez wylotek. Matka musi być głodzona pół godziny, poddaje się ją do osieroconej rodziny wieczorem o zmroku. Można chłodnym dymem wystraszyć strażniczki.