Nowiny

Pszczele pastwiska z dopłatą ?

Łopian

Zima w pełni, jednak w pszczelarskim światku zrobiło się gorąco.
8 stycznia br Ministerstwo Rolnictwa zaprosiło związki pszczelarskie do konsultacji w sprawie dopłat do ekologicznych upraw roślin miododajnych, które być może będą częścią nowego pakietu klimatyczno - rolnośrodowiskowego.
Anglojęzyczna ulotka stanowiąca załącznik do zaproszenia wzbudziła nadzieje, że w końcu potrzeby naszego środowisko zostaną zauważone.
Z drugiej strony zaledwie kilka dni jakie pszczelarze dostali do przygotowania swojego stanowiska mogło oznaczać, że nie jesteśmy traktowani jako poważni partnerzy.

W poniedziałek 14 stycznia 2013 w Ministerstwie Rolnictwa odbyło się kameralne spotkanie, w którym uczestniczyli Prezydent Polskiego Związku Pszczelarskiego, przedstawiciele Stowarzyszenia Pszczelarzy Polskich „POLANKA” i Stowarzyszenia Pszczelarzy Zawodowych oraz dr Zbigniew Kołtowski reprezentujący Instytut Ogrodnictwa (Oddział Pszczelnictwa).
Pani Urbanowska, która była inicjatorką zaproszenia skierowanego do pszczelarzy, przedstawiła ogólne zarysy przyszłej polityki dopłat z uwzględnieniem stanowiska Prezydencji (cypryjskiej), Komisji Europejskiej i unijnych parlamentarzystów. Mówiła o rozbieżnościach i o tym, że nie ma jeszcze nic pewnego.
Omówiona była też propozycja rozwiązań nowego PROW złożona przez Towarzystwo Przyrodnicze "Bocian" w myśl której miałyby powstać strefy przyrodnicze z roślinnością miododajną jednoroczną i wieloroczną o szerokości 5-25m i długości 50 mb. W strefach tych rosłyby co najmniej 3 gatunki roślin. Przedstawiono skrót założeń propozycji angielskiej.

Zdaniem naszego informatora największe wrażenie na uczestnikach spotkania zrobił dr Kołtowski, który przygotował prezentację nasyconą danymi.
„-To było to czego brakowało na początek dyskusji o pożytkach pszczelich. Dane zawarte w prezentacji mogą stanowić bazę do dalszych kalkulacji kosztów i zysków, czyli w praktyce realności tych założeń”.
Z tego co ustaliliśmy padła propozycja 2 wariantów: pasy śródpolne drzew i krzewów pożytkowych i uprawy dla pszczół - od 0,1 ha (także jako osobne wydzielenia w sadach, pasy przy monokulturach).
Autor prezentacji zwrócił uwagę m.in. na trudność w sporządzaniu mieszanek ze względu na zróżnicowaną wagę nasion i siła wzrostu roślin). Zasugerował siew poszczególnych gatunków w równoległych rzędach.


Zdaniem uczestnika spotkania dyskusja była inspirująca, a jego uczestnicy mieli prawo wyjść z niej z przeświadczeniem, że jest szansa na dopłaty do pszczelich pastwisk.
Poletka te powinny jednak pełnić szerszą rolę, z czego wynika potrzeba konsolidacji działań przedstawicieli naszej branży z partnerami społecznymi działającymi na rzecz ochrony przyrody.
Pszczele pastwisko

Zgodnie z założeniami pakietu angielskiego chronione mają być jednocześnie owady i ptaki. Przyszłe "zazielenienie" powinny mieć też za zadanie utrzymanie różnorodności biologicznej. Ogólne założenia dla ptaków i pszczół są zbieżne, upraw nie należy kosić przed kwitnieniem, a część z ich pozostawić jako schronienie i na żer dla zimującego ptactwa.

W tym miejscu warto przypomnieć odpowiedź Ministra na interpelację.

cyt: "W ramach wspólnej polityki rolnej Unii Europejskiej nie stosuje się płatności bezpośrednich w sektorze pszczelarskim. Z tego też względu Polska również nie może wspierać upraw roślin miododajnych oraz produkcji pszczelarskiej w takiej formie."

Pozwoliłem się zwrócić z prośbą do dr Zbigniewa Kołtowskiego i Towarzystwa Przyrodniczego „Bocian” o zaprezentowanie swoich propozycji na łamach portalu. Jeśli uda mi się uzyskać te materiały niezwłocznie zostaną udostępnione.