Klony znane i nieznane

Klon koreanskiRodzaj klon reprezentowany jest w naszej rodzimej florze przez 3 gatunki: klon zwyczajny (Acer platanoides L.), klon jawor (A. pseudoplatanus L.) i klon polny (A. campestre L).
W obecnie obowiązującej systematyce klony zaliczamy do rodziny mydleńcowatych (Sapindaceae), wcześniej botanicy wyróżniali osobną rodzinę klonowatych (Aceraceae). Na świecie znanych jest ponad 100 gatunków klonów, większość z nich może być uprawiana w naszym klimacie.

Największą w Polsce kolekcją klonów może się pochwalić Arboretum w Rogowie, gdzie znajduje się Kolekcja Narodowa rodzaju Acer. Niektóre gatunki klonów dorastają do ogromnych rozmiarów, inne mają pokrój krzewiasty. Odmiana „Dissectum” klonu palmowego zwykle nie osiąga nawet 2 metrów wysokości, za to mocno rozrasta się na szerokość.

Jesienią wiele gatunków klonów cieszy nasze oczy pięknie przebarwiającymi się liśćmi. Z tego też względu klony należą do drzew najchętniej sadzonych w parkach. Wiele gatunków klonów jest intensywnie oblatywanych przez pszczoły.

 

Klony jesienia
Arboretum w Przelewicach - "Ogród japoński"



Dwa najczęściej występujące w Polsce gatunki klonów klon zwyczajny i klon jawor stanowią ważne źródło pożytku dla pszczół.
Klon zwyczajny (Acer platanoides L.) dorasta do 30 m wysokości. Jego wydajność miodową sięga 100 kg/ha, ale kwitnie zbyt wcześnie, żeby pszczoły mogły uzyskać z niego miód towarowy. Tym niemniej przy sprzyjającej pogodzie kwiatostany są bardzo intensywnie odwiedzane przez pszczoły.
W pasiekach stacjonujących w pobliżu skupisk tych okazałych drzew daje się poznać charakterystyczny zapach przerabianego nektaru klonu zwyczajnego.

Klon zwyczajny

Klon zwyczajny (Acer platanoides L.)



Klon jawor (A. pseudoplatanus L.) dorasta do 40 m wysokości. Zakwita w okresie, gdy rodziny pszczele osiągają większą liczebność. Ze względu na to, że jest to drzewo pospolicie rosnące, wiele pasiek uzyskuje z niego miód gatunkowy. Wydajność miodowa jaworu to 50 kg/ha.

Najrzadziej spotykanym z naszych rodzimych klonów jest klon polny (A. campestre L), którego wydajność miodowa wynosi podobnie jak u poprzedniego gatunku 50 kg/ha. Osiąga on najmniejsze rozmiary z naszych rodzimych klonów, zaledwie 15 m wysokości. Klon polny często rośnie w postaci krzewiastej, nadaje się więc na wysoki żywopłot.

W zieleni miejskiej bardzo popularne są dwa gatunki pochodzące z Azji: klon tatarski i klon Ginnala. Uzyskują one niewielkie rozmiary 7 – 10m. Miododajność tych klonów waha się od 45 – 55 kg/ha.

Bardzo popularny w produkcji szkółkarskiej jest klon jesionolistny, który doczekał się wielu odmian różniących się kształtem i kolorem liści. Gatunek ten pochodzi z Ameryki Północnej. Doskonale zaadaptował się do warunków klimatycznych panujących w Europie Środkowej i obecnie stanowi poważne zagrożenie dla gatunków rodzimych. Klon jesionolistny zakwita wcześnie i w miejscach gdzie występuje w większym zagęszczeniu jest dość chętnie odwiedzany przez pszczoły, które zbierają z niego spore ilości pyłku. Drzewa te często uzyskują pokrój krzaczasty z gęstymi splątanymi konarami, praktycznie uniemożliwiając wyrośniecie w pobliżu młodym drzewom innych gatunków. Zabierają więc przestrzeń znacznie wartościowszym dla pszczół gatunkom drzewiastym, odbierają światło roślinom zielnym.

Występujący u wierzb i lip problem krzyżowania się gatunków nie dotyczy naszych rodzimy klonów, bynajmniej na razie. Ze względu na wyjątkowo bogatą ofertę klonów, dostępną w firmach importujących nasiona z Azji i Ameryki Północnej nie można wykluczyć, że takie krzyżówki mogą się w przyszłości pojawić.

Nie powinniśmy jednak obawiać się uprawy klonów znacznie różniących się od gatunków rodzimych.

 

Klon koreanski
Klon koreański (Acer pseudosieboldianum (Nakai) P. C. DeJong)



Klon Siebolda
Klon Siebolda (Acer sieboldianum Miq.)



Klon okrągłolistny
Klon okrągłolistny (Acer circinatum Pursh)



Klon grabolistny
Klon grabolistny (Acer carpinifolium Sieb. et Zucc)



Klon Shirosawy
Klon Shirosawy (Acer shirasawanum Koidz.)



Klon strzępiastokory
Klon strzępiastokory (Acer griseum (Franch.) Pax)

 

Przebywając na początku maja w Arboretum w Rogowie można zaobserwować znaczne różnice w oblocie poszczególnych gatunków klonów. Niektóre drzewa są na tyle intensywnie oblegane, że obserwator słyszy znajomy brzęk pszczół uwijających się górą. Na innych drzewach nie widać nawet jednej pszczoły.

Mając już trochę doświadczeń związanych z obserwacją przyrody, byłbym ostrożny z osądzaniem klonów, na których nie mogłem dostrzec pszczoły.

Klony w większości należą do roślin, które rosną dobrze, nie wymagając opieki. Szczególnie dotyczy to gatunków rodzimych. Pod drzewami dość łatwo znaleźć siewki. Czasem na nieużytkach w pobliżu starych drzew możemy zaobserwować gęste młodniki klonu lub jaworu porastające spore obszary.

Jednak nie powinniśmy wysuwać zbyt daleko idących wniosków. Kiedy kupimy zbytnio przesuszone nasiona i wysiejemy je wiosną, latem możemy przeżyć rozczarowanie bo trudno je „namówić” do kiełkowania.

Jak więc wysiewać klony, żeby cieszyć się sukcesem w ich uprawie ?

Kilka pomysłów i podpowiedzi można znaleźć w poradach mojego autorstwa publikowanych w miesięczniku Pszczelarstwo (m.in. 2/2012, 4/2012 i 11/2012).

Zakup klonów wyhodowanych w szkółkach nie musi być kosztowny, jednak stworzenie małej kolekcji klonów od nasionka przyniesie nam o wiele więcej satysfakcji.

Ogrodnicy często manipulują tworząc odmiany. Ostatnio modne stają się odmiany nie wytwarzające nasion. Od tego to już tylko mały krok do zabawy w Boga z jaką mamy do czynienia z gatunkami modyfikowanymi genetycznie. Rządzący podobnie jak za czasów Cesarstwa Rzymskiego Neron lubią czuć się bogami. Między chmurami nie ma miejsca na myślenie jakie owoce społeczeństwu przyniosą obecnie podejmowane decyzje za 100, czy 500 lat, najważniejsze, żeby co 4 lata wybory się udały. Bogowie nie dają wyboru śmiertelnikom, żywność modyfikowana genetycznie nie ma bowiem być oznakowana.

No i zaczęliśmy od klonów, a niechcący trafiliśmy na Wiejską.

 

Tekst i foto:
Marek Pogorzelec

Dodatkowe informacje